…. :(
Zmarnowana krew
na czeluści blacie
rozlana jak miłość
przeklęta do czerni
niezbadanej
kwitnie śmiercią
fallicznie, nieidyllicznie
zmarznięta na skałę
płonąca rozpaczą
i nie ma
i nie będzie
niczego
i kanta szczęścia
i to nawet lepiej
…bo szczęście może uciec…