deszcz krwi…

Zstąpiły na mnie czarne chmury…

Porywając mnie piorunami wzwyż

i stawiając pośród swoich oparów

w których nie ma Miłości i

Radości

i tam z mych nadgarstków

….trysła krew….

i na ludzi okropnych spadł

czerwony deszcz

i zaczęli zbierać deszczułkę…

“Kiedy Cię nic nie boli, nie czujesz bólu, a kiedy boli… czujesz”

“Samotność to nie jest wtedy, kiedy się jest z kimś…”

;(…

...

Odpowiedzi: 2 do “deszcz krwi…”

  1. jogo Powiedział/a:

    Dobre to ;)

  2. Pati !! Powiedział/a:

    sliczne są !:**

Leave a Reply