deszcz krwi…
Zstąpiły na mnie czarne chmury…
Porywając mnie piorunami wzwyż
i stawiając pośród swoich oparów
w których nie ma Miłości i
Radości
i tam z mych nadgarstków
….trysła krew….
i na ludzi okropnych spadł
czerwony deszcz
i zaczęli zbierać deszczułkę…
“Kiedy Cię nic nie boli, nie czujesz bólu, a kiedy boli… czujesz”
“Samotność to nie jest wtedy, kiedy się jest z kimś…”
;(…

grudzień 20, 2008 @ 2:28 pm
Dobre to
maj 9, 2009 @ 8:23 pm
sliczne są !:**