Strzelisty mur rozpaczy

strzelisty murze rozpaczy
okalający kręgiem złowieszczym
serce me na wskroś kolcem jadowitym
przeszyte

daj choć przez chwilę powietrza
świeżego zaczerpnąć by odmęt
we mnie się piętrzący
wypełnić choć na moment życiem

pustka bowiem nieprzebrana szamota się
we wnętrzu mym dziko niczym rumak
w czeluściach piekła poczęty przez
Rozpacz i Zło

daj wyjrzeć na świat mrokiem spowity
bym zaczerpnąć zeń mógł siły na dalsza tułaczkę
bez początku i celu
strzelisty murze rozpaczy


i jeszcze motto:
są miejsca, w których jest ciemno, i takie w których nie jest jasno…

Odpowiedzi: 2 do “Strzelisty mur rozpaczy”

  1. gothic_girl_92 Powiedział/a:

    piękne i mroczne. odnajduje tu siebie. będę częściej zaglądać. może się poznamy? też jestem jak ty zagubiona i smutna. “i takie, w których nie jest jasno…” Piękne. dziękuje:*:(

  2. punky-gothic-girl Powiedział/a:

    Przeczytałam…ale nie wiem co napisac :( Mogę ci doradzić tylko jedno – jedyną ucieczkę o świata do czerwonego niczym soczysty, zepsuty pomidor życia. Musisz dojść do krwi.
    Raz sprobowałam. Jedna, malutka kreska. Gdzies przeczytałam: pierwsza kreska, ktora tkwi bardzo długo w pamięci…z ktorej wylewa sie cały ból i rozpacz. Wszystko to, czemu się poddaliśmy i upadlismy…Oznaka odwagi ale także słabości tej osoby…Pierwsza kreska za cały świat…niech stanie się piekniejszy…niech nie dostarcza tyle bólu.

    Potem była tez druga, jeszcze mniejsza ale głęboka. Druga kreska…za łzy, ktore tak bezradnie wypływaja z oczu kiedy jestesmy na skraju rozpaczy…

    3maj sie :*
    Jeśli nie masz odwagi, daj znać. Pomogę ci wbić żyletkę w ten malutki fioletowy paseczek szarej rzeczywistości. Masz rację są miejsca, w których jest ciemno, i takie w których nie jest jasno…Pokonajmy ból! Pokonajmy zło!

Dodaj komentarz