strzelisty murze rozpaczy
okalający kręgiem złowieszczym
serce me na wskroś kolcem jadowitym
przeszyte
daj choć przez chwilę powietrza
świeżego zaczerpnąć by odmęt
we mnie się piętrzący
wypełnić choć na moment życiem
pustka bowiem nieprzebrana szamota się
we wnętrzu mym dziko niczym rumak
w czeluściach piekła poczęty przez
Rozpacz i Zło
daj wyjrzeć na świat mrokiem spowity
bym zaczerpnąć zeń mógł siły na dalsza tułaczkę
bez początku i celu
strzelisty murze rozpaczy
i jeszcze motto:
są miejsca, w których jest ciemno, i takie w których nie jest jasno…